Forum www.basilicaigni.fora.pl Strona Główna
FAQ Profil Szukaj Użytkownicy
Grupy

Prywatne Wiadomości

Rejestracja Zaloguj
Galerie
Teksty i przekaz w muzyce
Zobacz poprzedni temat | Zobacz następny temat >

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
www.basilicaigni.fora.pl > Wzywaj Ogień !

Autor Wiadomość
Lady Vampire




Dołączył: 23 Maj 2008
Posty: 22
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Tu i tam

Teksty i przekaz w muzyce    

Witam wszystkich!
Pierwsze zetknięcie z chrześcijańskim metalem miałam jakiś rok temu, projekt Horde. Nigdy przedtem nie powiedziałabym, że takiego typu hordy mogą grać, chwaląc Pana. To się wykluczało samo w sobie, ale patrząc z drugiej strony - dlaczego chrześcijanin miałby rezygnować z muzyki, którą kocha bądź z wiary, którą wyznaje? Ta muzyka jest dobrym rozwiązaniem. Ja osobiście słucham zwykłego metalu, że tak to ujmę, jestem wierząca i nie uważam tego za jakieś bluźnierstwo. No, ale wracając do tematu. Nie jestem zbyt kompetentną osobą by wypowiadać się o przekazie w tej muzyce, ale porównując do niechrześcijańskiego metalu (nie tylko black czy pagan) przekaz jest wg mnie bardzo podobny z tym, że nie bluźni przeciwko Bogu czy wartościom chrześcijańskim.
...się rozpisałam. Teraz wasze opinie, może przybliżycie jakieś ciekawe teksty?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Lady Vampire dnia Nie 19:38, 25 Maj 2008, w całości zmieniany 1 raz
Post Nie 19:30, 25 Maj 2008
 Zobacz profil autora
Immortalon




Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 34
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

   

Warto by było powiedzieć o jednej istotnej kwestii - wielu ludzi uważa że Christian Metal to muzyka tylko i wyłącznie skupiona na przekazie full religijnym tzn. pomijająca wszelkie inne tematy w piosenkach (nie biblijne, nie religijne itd.). Owszem - teksty oparte na Biblii i na prawdach chrześcijańskiej wiary stanowią większą część tekstów jednak tematy piosenek nie zamykają sie tylko na tym. Chyba wszystkie zespoły, w zależności od gatunku granej muzyki, mają w swoim repertuarze utwory poruszające zagadnienia takie jak problemy codziennej egzystencji, wojna, śmierć, piękno przyrody, nocy, ciemności, etc etc. w mniej lub bardziej poetyckim stylu. Nie należy także zapomnieć o przekazach anty -satanistyczno/pogańskich.
Jednym słowem - nie ma takiego tematu, który nie mógłby być poruszony w piosenkach granych przez Christain Metalowe zespoły.


Post został pochwalony 0 razy
Post Nie 21:04, 25 Maj 2008
 Zobacz profil autora
Gość







   

Niektóre teksty są bardzo poetykie i czasem na pierwszy rzut oka nie różnią się od "świeckich" tekstów. Dopiero po zagłębieniu się można zobaczyć przesłanie.
Post Pon 14:23, 26 Maj 2008
 
ynkwizytor
Administrator



Dołączył: 08 Maj 2008
Posty: 18
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Re: Teksty i przekaz w muzyce    

quote:
Originally posted by Lady Vampire
Ja osobiście słucham zwykłego metalu, że tak to ujmę, jestem wierząca i nie uważam tego za jakieś bluźnierstwo.


"Zwykły metal" też czasem podsłuchuję lake of tears czy battlelore (ale nie polecam, bo po co), ale teksty i symbolika załączone do muzyki są cholernie ważną sprawą i decydują o tym, czy muza poleci w klop czy się ostanie. Ostatnio zaczynam mieć wątpliwości co do niektórych chrześcijańskich hordów.

do L.Vampire: co do textów to trwają prace nad działem "Tłumaczenia".


Post został pochwalony 0 razy
Post Pon 16:09, 26 Maj 2008
 Zobacz profil autora
Lady Vampire




Dołączył: 23 Maj 2008
Posty: 22
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Tu i tam

   

Racja, wielu ludzi uważa, że taka muzyka mówi wyłącznie o sprawach czysto religijnych i wielu to właśnie zniechęca. A rzeczywiście teksty chrześcijańskich zespołów dotykają często podobnych problemów co teksty świeckich. Są więc one ważne, ale nie najważniejsze wg mnie, bo dobry tekst nie czyni jeszcze zespołu dobrym czy wartym posłuchania. Często bywa też tak, że kapela gra świetnie, za to teksty ma beznadziejne.

Post został pochwalony 0 razy
Post Pon 21:56, 26 Maj 2008
 Zobacz profil autora
Apprentice




Dołączył: 21 Maj 2008
Posty: 21
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Białystok (baza), Warszawa (studia)

   

quote:
Originally posted by Lady Vampire
A rzeczywiście teksty chrześcijańskich zespołów dotykają często podobnych problemów co teksty świeckich.

Zgadzam się, i szukam sobie pomału zespołu, który dobrze opowiadałby o życiu takim jak je znamy, a nie tylko chodził z głową w chmurach...
Na razie pod względem tekstu znam tylko Narnię, Mehidę i Illuminandi, podoba mi się przekaz antywojenny na The Great Fall of Man i osobiste wstawki między inspiracjami Biblią na debiucie Mehidy... Ale swojego ideału jeszcze nie dorwałam...
Może by tak w oddzielnym temacie pointerpretować sobie różne ulubione kawałki?
BTW witam (i osłaniam se szyję, hehe), chyba jesteś dopiero drugą kobitą :-D


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Apprentice dnia Wto 20:06, 27 Maj 2008, w całości zmieniany 1 raz
Post Wto 20:05, 27 Maj 2008
 Zobacz profil autora
Lady Vampire




Dołączył: 23 Maj 2008
Posty: 22
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Tu i tam

   

Witam, witam (a ząbki czekają:))
Wspomniałaś o tematyce antywojennej - lubię kiedy zespół taką porusza. To jest takie 'pacyfistyczne', a tym samym idealne dla zespołu chrześcijańskiego by the way.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Lady Vampire dnia Wto 23:03, 27 Maj 2008, w całości zmieniany 1 raz
Post Wto 22:57, 27 Maj 2008
 Zobacz profil autora
Apprentice




Dołączył: 21 Maj 2008
Posty: 21
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Białystok (baza), Warszawa (studia)

   

.:: offtop ::.
Ostatnio na słowo "pacyfizm" przypomina mi się aforyzm wyczytany w magazynie "List":
Kiedy wąż kusił Ewę, Adam nic nie zrobił. To też był pacyfista.
:D


Post został pochwalony 0 razy
Post Śro 20:44, 28 Maj 2008
 Zobacz profil autora
Illustris




Dołączył: 30 Maj 2008
Posty: 14
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

   

Teksty są ogromnie ważną istotą w muzyce. Nawet jeśli zespół gra niezbyt ciekawie, ale teksty bardzo nas dotykają, to potrafimy jakoś przymknąć oko na niedoskonałości i dalej kibicować zespołowi;] (Bynajmniej ja tak uważam;D)

Miałabym także pytanie co do grupy Hunter. Niby mają przewodnie hasło "Hunter przeciwko wojnie i manipulacji", ale ostatnio zaczęłam się zastanawiać czy to aby nie przykrywka. Może i rzeczywiście są pacyfistycznym zespołem, tylko co sadzić o piosence Osiem? A więc mam 2 tezy:

- tekst jest ogólnie o wojnie, staliniźmie itd. fragment "Dla ciebie wszystko Panie mój! Dla ciebie krew, udręka, łzy!" może byc spiewny z sarkazmem (cos w stylu jak 'Do prostego człowieka' Akurata).

- albo druga wersja: jest o Bogu i jest to tekst satanistyczny. Szczególnie zastanawia mnie fragment, który jest niezbyt zrozumiały (w przeciwieństwie do całego tekstu pisenki)
"Mój PAN siedzi na tronie..Kopytem stuka o wieko..Z ironią patrzy na świat.."

Proszę, wyrażajcie swoją opinie.;] Mam nadzieję, że nie zanudziłam zbytnio i Szanowny Pan Administrator nie założy mi blokady na ilość znaków xD.


Post został pochwalony 0 razy
Post Sob 17:27, 31 Maj 2008
 Zobacz profil autora
D!




Dołączył: 13 Cze 2008
Posty: 50
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z góry

   

Dla mnie osobiście teksty mają znaczenie , gdyby ich nie miały muzyka stała by się czysto instrumentalnym przekazem , jak wiemy w emocjach jednym czyta się gorzej , drugim lepiej. Słowa pomagają nam też zrozumieć przesłanie twórcy , i jego sposób myślenia , spostrzegania , uczuć , także i wiary. Nie chodzi o to żeby każde słowo musiało opisywać to w co wierzymy. Jeśli jednak słuchamy sobie piosenki nie wsłuchując się w słowa , bądż ic nie rozumiejąc , tak nam się ona podoba że puszczamy ją sobie codziennie po kilka razy , a po pewnym czasie czytamy na naszym kochanym forum , jak ktoś zamieszcza jej tekst mówiący o rzeczach które totalnie nas dołują , to wtedy zdajemy sobie sprawę , że może warto czasem sprawdzić chociaż jeden utwór . Dla tych czytających w emocjach że tak to nazwę , często chrześcijanie mówią sobie , że przy niektórych kawałkach po prostu żle się czują , ich duch mówi im wyrażnie ze to nie jest najlepszy pokarm i wypadało by go odstawić. Ale to już dłuższy temat , bardziej ideologiczny niż muzyczny. W każdym bądż razie uważajmy na nasz chlebek.

Apel do Pań , proszę się nie podgryzać ...


Post został pochwalony 1 raz

Ostatnio zmieniony przez D! dnia Pią 20:56, 20 Cze 2008, w całości zmieniany 1 raz
Post Pią 20:53, 20 Cze 2008
 Zobacz profil autora
A.O




Dołączył: 14 Cze 2008
Posty: 68
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Stettin

   

Bardzo rzeczowa wypowiedz D! Zgadzam sie jak najbardziej z Toba ze teksty sa niezwykle istotne, bez wzgledu na to czy je rozumiemy czy nie. Jest to czesc tego co zespol chcial/chce przekazac. To sie przenika czasemjest tak ze muzyka jest ilustracja do lirykow a czasem text jest wierszem zainspirowanym takze muzyka.

Post został pochwalony 0 razy
Post Nie 19:28, 22 Cze 2008
 Zobacz profil autora
D!




Dołączył: 13 Cze 2008
Posty: 50
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z góry

   

Jeśli już mowa o tekstach i przekazie w muzyce , to co powiecie o przekazie emocjonalnym ? Mi np. był on bardzo potrzebny przed nawróceniem , jak i też po. Muzyka jest dla mnie pewnego rodzaju akumulatorem , pod który się podłączam , w zależności od nastroju. Czasami aby sie pobudzić do działania , czasami aby przełamać pewną barierę. Niektóre płyty dostałem od moich znajomych w ciężkim dla mnie czasie i pomogły mi się podnieść z dołka. Wierze że BÓG działa przez taki rodzaj przekazu i przez Twórców tej muzyki aby nam pomóc. Może dla niekórych nie odkrywam tu Nic nowego ale o tym emocjonalnym przekazie przekonałem się osobiście niejednokrotnie. Dlatego ma on dla mnie dużą wartość. Wierzę że ładowanie baterii jest wykorzystywane po obu stronach i w zależności od twórcy , bardziej lub mniej wpływa na naszego ducha. Dlatego też musimy być czujni , czym sie karmimy.

Post został pochwalony 0 razy
Post Wto 6:37, 24 Cze 2008
 Zobacz profil autora
A.O




Dołączył: 14 Cze 2008
Posty: 68
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Stettin

   

quote:
Originally posted by D!
Muzyka jest dla mnie pewnego rodzaju akumulatorem , pod który się podłączam , w zależności od nastroju. Czasami aby sie pobudzić do działania , czasami aby przełamać pewną barierę. Niektóre płyty dostałem od moich znajomych w ciężkim dla mnie czasie i pomogły mi się podnieść z dołka. (...)
Wierzę że ładowanie baterii jest wykorzystywane po obu stronach i w zależności od twórcy , bardziej lub mniej wpływa na naszego ducha. Dlatego też musimy być czujni , czym sie karmimy.


No to prawda, ze jest to istotne. W kocnu muzyka i tak jak ja odczuwamy to glownie sfera duszy, ale gdzies tam zawsze duch tez wyciska swe pietno (czasem wyczuwalne, czasem nie), dlatego warto wnikac czym laduje sie baterie.
Ja po popwrocie do Boga dosc szybko spostrzeglem, ze musze pozbyc sie z kompa swej kolekcji dark electro. Z czasem pousuwalem wszystko co kojarzylo sie z satanizmem (nawet Mr Bungle naprzyklad), takze wiele projektow noise-ambient powedrowalo do lamusa ze wzgledu na okultystyczne tresci. A w niektorych przypadkach to zawazylo nic szczegolnie antychrzescijanskiego, np. Revolting Cocks poszlo sie czesac bo za duzo rzeczy epatowalo tam seksem. Choc wciaz mam kolekcje Ministry, ktorej nie slucham. Taki sentyment do Al Jurgensena, hehe.
Ostatnimi czasy jednak Bog do mnie przemowil zebym zrobil definitywny porzadek, wiec jak wroce do kraju to z kompa wyleci paredziesiat giga muzy. Wiele z tego calkiem w porzadku ale Duch Swiety mnie przekonuje, ze mam zostawic tylko to co jest pewne co do duchowych inspiracji. Wyjatkiem bedzie tylko muza filmowa...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez A.O dnia Śro 14:59, 25 Cze 2008, w całości zmieniany 1 raz
Post Wto 14:56, 24 Cze 2008
 Zobacz profil autora
D!




Dołączył: 13 Cze 2008
Posty: 50
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z góry

   

Ja swoje płyty , kasety i wszystko co miałem oddałem kumplowi.
Na początku chciałem wykopać dół w lesie i to wszystko spalić
i w sumie nie wiem dlaczego tak nie zrobiłem. Zniszczeniu uległy tylko plakaty , książki i wystrój pokoju , który zmieniał się razem ze mną.
Czasami mnie kusiło żeby sobie potem coś od niego wziąść na przesłuchanie , ale nigdy do tego nie doszło , chyba jestem zawzięty.


Post został pochwalony 0 razy
Post Śro 12:15, 25 Cze 2008
 Zobacz profil autora
Illustris




Dołączył: 30 Maj 2008
Posty: 14
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

   

Naprawdę gratuluje Wam wszystkim odważnych działań i wielkich wyrzeczeń. (myslę,że jest to docenione "u góry":)). W zasadzie też powinnam zrobić taka selekcje, aczkolwiek szkoda mi tych utworów (wiadomo, zakazany owoc najlepiej smakuje) i nigdy nie mogłam sie zdecydować na tak radykalny czyn. Zawsze kończyło się na odłożeniu gdzieś w daleki kąt.

A tak nawiązując już do przekazu w muzyce to uważam, że każdy jest na swój sposób podatny na satanistyczne treści (jeden mniej, drugi więcej), słuchanie takiej muzyki, nawet nieświadomie (bo nie rozumimy tekstów etc.) ma na nas zły wpływ. Nasz mózg to przetwarza i nasza więź z Bogiem psuje sie. Nieraz nawet tego nie zauważamy. Natomiast często widzą to nasi przyjaciele (niezastąpieni i kochani:)) "słuchaj stary...ostatnio zrobiłeś się strasznie nerwowy.."<- chodziło mi o coś w tym stylu.

To własnie była moją teoria:)


Post został pochwalony 0 razy
Post Czw 15:59, 10 Lip 2008
 Zobacz profil autora

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Forum Jump:
Skocz do:  
Idź do strony 1, 2  Następny
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa).
Obecny czas to Sob 5:02, 18 Sie 2018
  Wyświetl posty z ostatnich:      


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB: © 2001, 2002 phpBB Group
Template created by The Fathom
Based on template of Nick Mahon
Regulamin